Nowy maszt samochodowy – tanio i szybko? Inspiracją było rozwiązanie autorstwa Tomáša OK1GTH, z którego jednak odrzuciłem możliwość obrotu. Pozwala to uprościć konstrukcję.
WSKAZÓWKA: konstrukcja masztu antenowego do samochodu
Podstawą jest głowica uchwytu RACE MENABO. Do niej przykręcona jest konsola do anteny telewizyjnej. Maszt jest zamocowany za pomocą solidniejszej konsoli. Taka konstrukcja zapewnia niezbędne podparcie dla masztu wysuwanego. Jest on następnie zakotwiczony w czterech kierunkach.
Montaż jest szybki: głowicę uchwytu nakłada się na hak holowniczy i dokręca kluczem. Podłączam liny kotwiące i wysuwam maszt bez anten. Teraz zakotwiczę maszt. Ponownie opuszczę go w dół i zamontuję anteny. Ponieważ kotwiczenie jest już wymierzone, anteny na wysokości roboczej będą już prawie dokładnie zamocowane. W ostatnim kroku wystarczy tylko przyciąć liny kotwiące do dokładnej długości.
Uchwyt masztu do urządzenia holowniczego (tzw. kula)
Za pierwszym razem udało mi się zamontować na tym maszcie dwie 8-elementowe anteny Yagi DK7ZB w około 40 minut. Z pewnością jest jednak jeszcze miejsce na dalsze przyspieszenie pracy.
Aktywność operacyjna VKV w kwietniu
Po przejściu na czas letni w końcu pojawiła się okazja do postawienia dwóch systemów antenowych. Pogoda na wzgórzu Černecký jest piękna, słoneczna i tylko lekko wietrzna. Najpierw przygotowuję mniejszy maszt z czterema 5-elementowymi antenami. Nie byłem bowiem pewien, czy kable będą wystarczająco długie, a byłoby bardzo nieprzyjemnie, gdyby później okazało się, że nie są.
Następnie stawiam nowy maszt za samochodem. Idzie to gładko. Rezerwy dotyczą mocowań kabli i sumownika, ale także śrub antenowych. Każdy wysięgnik jest podzielony na trzy części, a w połączeniach znajdują się śruby M4 z nakrętką motylkową. Myślę, że śruby z plastikową łbem byłyby bardziej odpowiednie.
W samochodzie mam trochę kłopotów z okablowaniem, co później okazało się podstawowym błędem. Mam spory zapas czasu, ale ze względu na oszczędzanie paliwa w agregacie prądotwórczym uruchamiam go dopiero 20 minut przed rozpoczęciem VKV PA. Zauważam, że anteny na nowym maszcie są jakby „głuche”… więc sytuację będzie musiał uratować zwykły system antenowy.
Drugą niedogodnością jest brak danych o samolotach, co uniemożliwia korzystanie z AirScout.
Nie udają się też niektóre łączności ze stacjami z południowego wschodu. Łączę wywołania z okazjonalnymi skokami na jakieś prostsze łączności. W pierwszej godzinie mam 43 łączności.
Druga godzina to przede wszystkim łączności z multiplikatorami, gdzie HA5OO nawiązuje łączność z pobliskim JN97, a YO5PW z KN17. Po nim zaskakuje E77P z JN83, a tę godzinę kończy I4GHG z JN63.
W ostatniej godzinie udają się już również łączności w kierunku południowo-wschodnim: E76SB, E75M, YU7CW czy YT7KW. Uzupełniają je głównie stacje z OK. Próbowałem nawiązać łączność ze stacjami z DL, ale tym razem nie udało mi się nawiązać ani jednego połączenia z Niemcami.
Mapa łączności w kwietniowym VKV PA
Średnia kilometrowa ledwo przekroczyła 200 km/QSO, a zatem 95 łączności przy 23 mnożnikach wystarcza na 7774 punktów. Pakowanie zajmuje mi dokładnie godzinę. Na tym mogłoby się skończyć. Pozostaje jednak jeszcze przyczyna niedziałającego systemu antenowego na nowym maszcie: zamienione złącza w przełączniku antenowym. Zorientowałem się w tym jednak dopiero w poniedziałek, kiedy zauważyłem kabel łączący przełącznik z radiostacją.










